Tu dowiesz się o rzeczach, które nie zawsze mają
jakiś związek z tym, czym KOMTUR zajmuje się
normalnie. Czasem zdarzają się historie, których nie
sposób pominąć milczeniem...

 

Na początek mamy kilka zdjęć i rysunek, którego moc
może pojąć nie tylko elektryk.

Jak widać, fantazja wśród ludu nie ginie, tyle że czasem
idzie w dziwnym kierunku.

Wszystkie zdjęcia zrobiliśmy w Białymstoku.

 

Kto wie, jakie wyroby produkuje drób?

My wiemy o jajach, pierzu
i tym, w co czasem
zdarza się wdepnąć.

Jeżeli widzieliście jakieś
inne - napiszcie do nas!



Potwór z NRD rodem...


Powyżej mamy przykład instalacji zabezpieczającej przed skutkami
uderzenia pioruna...

Nie musimy chyba nadmieniać, że to projekt bardzo wstępny.

Liczy się jednak to, że wykonał go specjalista z jednej z białostockich
hurtowni elektrotechnicznych!


Jeżeli  ktoś jeszcze nie wie, to pragniemy poinformować, 
że na zdjęciu jest elektryczny młynek do kawy...

A tu mamy przepis kulinarny dla wytrzymałych :)

PORTERÓWKA

spirytus 1 litr
porter 1.5 litra
cukier waniliowy 60 g
cukier ok. 1/2 szklanki

Gotujemy piwo (uwaga, bo kipi szybciej niż mleko).
Wyłączamy gaz. Wsypujemy cukry, mieszamy.
Studzimy do temperatury pokojowej.
Dolewamy spirytus, mieszamy.
Rozlewamy do butelek.
Za 2..3 dni tankujemy :)


Ten znak znajduje się tuż przed wejściem
do pewnego znanego budynku przy
ul. Świerkowej.

Nie wątpimy, że wszyscy 3-metrowi piesi
są usatysfakcjonowani.


 

Czy ktoś ma jeszcze wątpliwości, czym zajmuje się geriatria?


Wypożycza ludzi czy ociepla ich z rusztowań?